Rynek motoryzacyjny w Polsce w ostatnich latach przeżywa bardzo silną transformację. Tradycyjne marki europejskie i japońskie w coraz większym stopniu konkurują z chińskimi producentami, którzy oferują nowoczesne technologie, bogate wyposażenie i atrakcyjne ceny. W 2024 i 2025 roku obserwowaliśmy gwałtowny wzrost rejestracji chińskich samochodów w Polsce – zarówno hybrydowych, jak i elektrycznych oraz klasycznych SUV-ów i crossoverów.
Polski rynek motoryzacyjny w latach 2024–2025 przeszedł bardzo wyraźną zmianę: chińskie marki przestały być „egzotyką”, a stały się realną alternatywą dla marek europejskich, japońskich i koreańskich. Klienci – zarówno indywidualni, jak i firmowi – zaczęli patrzeć na te auta przez pryzmat konkretów: wyposażenia, ceny całkowitej, gwarancji, komfortu oraz dostępności finansowania.
W tym materiale Doradcy Motoryzacyjni Kingsman podsumowują najważniejsze trendy w Polsce, pokazują skalę zjawiska w liczbach (2024 vs 2025), omawiają kluczowe modele marek MG, Omoda, Jaecoo, BYD (oraz BAIC jako uzupełnienie) i w praktyczny sposób rozkładają na czynniki pierwsze: co użytkownicy cenią najbardziej, jakie problemy powtarzają się w opiniach, na co uważać w leasingu oraz jak rozsądnie oceniać wartość rezydualną.
Żeby uczciwie ocenić „czy to już masowy trend”, trzeba spojrzeć na twarde dane. W 2025 roku w Polsce zarejestrowano około 595 000 nowych samochodów osobowych. Jednocześnie rejestracje nowych aut marek chińskich zamknęły się liczbą 49 161 sztuk. Dla porównania w 2024 roku chińskie marki zanotowały 10 696 rejestracji.
W praktyce oznacza to skok „o klasę”: z poziomu 10 696 rejestracji w 2024 roku do 49 161 w 2025 roku. Taka zmiana ma bardzo realne konsekwencje: rośnie liczba aut na drogach, pojawia się więcej opinii i doświadczeń użytkowników, importerzy intensywniej rozbudowują sieć serwisową, a instytucje finansujące zaczynają lepiej rozumieć te marki (co wpływa na dostępność produktów leasingowych oraz warunki).
Poniżej zestawienie rejestracji marek, które w Polsce realnie „robią wolumen” w segmencie chińskim. MG pozostaje liderem, natomiast Omoda i Jaecoo wyróżniają się wyjątkową dynamiką wzrostu. BYD natomiast konsekwentnie buduje udział w obszarze PHEV/BEV.
| Marka | 2024 – rejestracje | 2025 – rejestracje | Najczęstszy powód zakupu |
|---|---|---|---|
| MG | 6 763 | 15 229 | Cena/wyposażenie, duża dostępność, prosta gama, atrakcyjny SUV (HS) |
| Omoda | 1 106 | ok. 7 552 | Design, multimedia, bogate pakiety, oferta dla klientów ceniących „efekt premium” |
| Jaecoo | 505 | ok. 7 420 | SUV o bardziej „terenowym” charakterze, komfort, wizerunek, zainteresowanie firm |
| BYD | 411 | ok. 6 853 | Elektryki i PHEV, technologia baterii, rosnąca sieć, „technologiczny wybór” |
Warto podkreślić: łączny wynik Omoda + Jaecoo w 2025 roku wyniósł 14 972 rejestracje, podczas gdy w 2024 było to 1 611. To jedna z najbardziej spektakularnych dynamik wzrostu w całym rynku nowych aut w Polsce.
W rozmowach z klientami (szczególnie w kanale leasingowym) najczęściej powtarzają się te powody, dla których chińskie marki wygrywają shortlisty:
Najbardziej dojrzały obraz rynku powstaje tam, gdzie rośnie wolumen i zaczyna się codzienna eksploatacja. W polskich opiniach (w tym wśród klientów flotowych) najczęściej wracają te obszary:
MG to dziś najbardziej rozpoznawalna marka chińska w Polsce i najczęściej wybierana przez klientów, którzy chcą wejść w chiński segment „bez eksperymentów”. Modelowo MG celuje w praktyczność: SUV-y, prostą gamę i przewidywalne koszty wejścia.
Omoda celuje w klientów, którzy chcą nowoczesnego wyglądu, dużych ekranów, multimediów i „efektu premium” w kabinie. To marka, która często wygrywa pierwsze wrażenie – i trzeba przyznać, że w tym segmencie robi to skutecznie.
Jaecoo jest zwykle odbierane jako SUV o bardziej masywnym, „poważnym” charakterze. Dla wielu klientów to argument sam w sobie: auto wygląda na większe i bardziej prestiżowe w swojej klasie cenowej. W 2025 roku Jaecoo osiągnęło ok. 7 420 rejestracji, co pokazuje, że marka przestała być nowością, a stała się graczem z wolumenem.
BYD jest marką, którą klienci coraz częściej wybierają „świadomie technologicznie” – ze względu na napędy elektryczne i hybrydowe. W 2025 roku BYD osiągnął ok. 6 853 rejestracji. To bardzo mocny sygnał, że segment EV/PHEV z Chin będzie w Polsce rósł dalej.
BAIC nie jest tak medialny jak MG czy Omoda/Jaecoo, ale systematycznie buduje obecność w Polsce. Dla części klientów jest alternatywą w segmencie klasycznych SUV-ów, szczególnie jeśli liczy się prostota, dostępność i atrakcyjna cena wejścia.
Na horyzoncie pojawia się marka EXLANTIX, zapowiadana jako brand aspirujący do segmentu wyższego/premium. Dla rynku polskiego to ważny sygnał: chińscy producenci nie chcą już konkurować wyłącznie ceną. Chcą walczyć także jakością, komfortem, designem i zaawansowaną elektroniką.
Jeżeli EXLANTIX szybko zbuduje sieć sprzedaży i serwisu oraz pokaże stabilność wartości rezydualnej, może stać się istotnym graczem w kolejnych latach. Dla klienta biznesowego kluczowe będą dwa elementy: przewidywalność serwisu i przewidywalność wyjścia (odsprzedaż/wykup).
Chińskie marki samochodów stały się w Polsce pełnoprawnym segmentem rynku. Przejście z 10 696 rejestracji w 2024 roku do 49 161 w 2025 roku to zmiana skali, która wpływa na cały ekosystem: serwisy, części, oferty finansowania oraz decyzje flotowe.
Najważniejsze jest podejście praktyczne: dobór marki i modelu do realnych potrzeb użytkownika oraz świadoma ocena kwestii serwisu, wartości rezydualnej i kosztów eksploatacji. W tym obszarze rola doświadczonego doradcy multidilerskiego ma największe znaczenie – bo nie chodzi o „najgłośniejszą markę”, tylko o najlepszą decyzję na 3–5 lat.
Zostaw swoje dane kontaktowe jeśli chcesz kupić nowe auto w leasingu bądź kredycie.



